Wędrówka po Górach Stołowych nie przypomina typowego zdobywania wysokich szczytów. Największe wrażenie robią tu labirynty szczelin, skalne tarasy i piaskowcowe ostańce, a nie duża wysokość. Poniżej pokazuję, które trasy wybrać, jak zaplanować dojazd, ile kosztują bilety oraz co trzeba wiedzieć przed trekkingiem i wspinaczką.
Najważniejsze informacje przed wyjazdem
- Najwyższy szczyt to Szczeliniec Wielki, mający 919 m n.p.m.
- Najciekawsze atrakcje stanowią Szczeliniec Wielki, Błędne Skały, Skalny Grzyby i Radkowskie Skały.
- Trasa na Szczeliniec z Karłowa ma 3,6 km i zajmuje około 3,5-4 godzin razem ze zwiedzaniem labiryntu.
- Bilet normalny na Szczeliniec Wielki lub Błędne Skały kosztuje obecnie 16 zł, a ulgowy 8 zł.
- Wspinaczka jest możliwa wyłącznie w wyznaczonych miejscach i terminach.

Co wyróżnia to pasmo na tle innych gór
Góry Stołowe są częścią Sudetów Środkowych i słyną z płaskich wierzchowin oraz skał uformowanych przez długotrwałe wietrzenie piaskowca. Nazwa nie jest przypadkowa. Wierzchołki przypominają ogromne stoły, a ich krawędzie tworzą urwiska, tarasy i wąskie przejścia.
Najwyższym punktem jest Szczeliniec Wielki, 919 m n.p.m., ale wysokość nie oddaje charakteru tej wycieczki. Najciekawsze fragmenty prowadzą przez skalny labirynt, gdzie trzeba przechodzić po schodach, przeciskać się między blokami piaskowca i uważać na śliskie stopnie. To właśnie ta zmienność sprawia, że miejsce dobrze sprawdza się zarówno na pierwszy górski wyjazd, jak i na fotografowanie krajobrazu.
Drugim obowiązkowym punktem są Błędne Skały. Tworzą je bloki o wysokości od około 6 do 11 metrów, rozdzielone szczelinami i zaułkami. Niektóre przejścia są bardzo wąskie, dlatego większy plecak, szeroka kurtka albo nosidełko dla dziecka mogą utrudniać przejście.
Najlepsze trasy na pierwszy trekking
Na terenie parku znajduje się około 120 km znakowanych szlaków pieszych. Nie trzeba jednak od razu planować całodziennej wyprawy. Najlepiej dopasować trasę do celu, bo spacer po skalnym labiryncie i dłuższa wędrówka przez płaskowyż dają zupełnie inne doświadczenia.
Szczeliniec Wielki z Karłowa
To najbardziej klasyczna propozycja. Pętla z Karłowa ma około 3,6 km, a samo podejście zaczyna się od mniej więcej 680 kamiennych stopni. Oficjalny czas dojścia w górę wynosi około 40 minut, lecz na całą wycieczkę trzeba przeznaczyć 3,5-4 godziny, ponieważ trasa turystyczna obejmuje punkty widokowe, formacje skalne i labirynt Piekiełko.
Po drodze można zatrzymać się przy schronisku PTTK „Na Szczelińcu”. Największą wartość ma jednak odcinek za schroniskiem, gdzie znajduje się Tron Liczyrzepy, skalne tarasy i głęboka szczelina, w której śnieg potrafi utrzymywać się długo po zimie. Ja zaplanowałbym tę trasę rano albo późnym popołudniem, ponieważ w środku dnia schody i przejścia szybko się korkują.
Błędne Skały
To krótsza, bardziej spacerowa opcja, ale nie oznacza to pełnej łatwości. Na trasie pojawiają się niskie przejścia, śliskie skały i miejsca, w których trzeba przejść bokiem. Dzieci zwykle mają tu więcej frajdy niż dorośli, natomiast osoby z ograniczoną sprawnością ruchową powinny wcześniej sprawdzić aktualne warunki udostępnienia.
Trasa jest limitowana i biletowana. Z punktu widokowego można zobaczyć Szczeliniec Wielki, Broumovską Vrchovinę, a przy dobrej widoczności także Karkonosze. Na Błędne Skały warto przyjechać przed południem, szczególnie w weekendy i podczas wakacji.
Przeczytaj również: Kamper Knaus - Modele 2026 i realne ceny. Na co uważać przy wyborze?
Skalne Grzyby i Radkowskie Skały
Jeśli zależy mi na spokojniejszym marszu, wybieram okolice Skalnych Grzybów. Formacje przypominające grzyby, maczugi i wieże są rozproszone w lesie, dlatego trasa ma bardziej krajobrazowy charakter i zwykle pozwala odpocząć od tłumu.
Radkowskie Skały są ciekawą propozycją dla osób, które chcą połączyć dłuższy spacer z widokami na masyw. Z Radkowa wycieczka do tego rejonu ma około 14,8 km i zajmuje mniej więcej 4,5 godziny samego przejścia. To już plan na większą część dnia, więc potrzebne są zapas wody, jedzenie i sprawdzona mapa.
| Trasa | Długość lub czas | Dla kogo |
|---|---|---|
| Szczeliniec Wielki z Karłowa | 3,6 km, około 3,5-4 godziny | Pierwszy trekking, rodziny ze starszymi dziećmi |
| Błędne Skały | Krótka trasa labiryntowa | Spacer, fotografia, rodziny |
| Skalne Grzyby | Warianty od kilku do kilkunastu kilometrów | Spokojniejsza wędrówka bez największych tłumów |
| Radkowskie Skały | Około 14,8 km z Radkowa | Osoby przygotowane na całodniowy trekking |
Jak zaplanować dojazd i bilety
Najwygodniejszą bazą do zwiedzania jest Karłów, szczególnie gdy głównym celem jest Szczeliniec Wielki. Do Błędnych Skał można dojechać od strony Kudowy-Zdroju, ale w sezonie trzeba liczyć się z ograniczoną liczbą miejsc i ruchem wahadłowym na drodze prowadzącej do górnego parkingu.
Bilet wstępu dotyczy dwóch głównych tras turystycznych. Aktualnie bilet normalny na Szczeliniec Wielki lub Błędne Skały kosztuje 16 zł, a ulgowy 8 zł. Dzieci do 7 lat mogą wejść bezpłatnie, jednak osoby uprawnione do darmowego wstępu powinny pobrać bilet zerowy, jeśli wymaga tego system rezerwacji.
Park Narodowy Gór Stołowych stosuje limity wejść wynoszące 400 osób na godzinę na Szczelińcu oraz 350 osób na godzinę na Błędnych Skałach. Wjazd samochodem osobowym na górny parking przy Błędnych Skałach kosztuje 40 zł, dlatego przy większej grupie opłaca się rozważyć dojście szlakiem z niżej położonego parkingu.
Przy planowaniu wyjazdu samochodem nie patrzę wyłącznie na czas przejazdu. W sezonie ważniejsze bywają godzina przyjazdu i dostępność parkingu. Najbezpieczniejszy wariant to przyjazd rano, zakup biletu z wyprzedzeniem i pozostawienie zapasu czasu na dojście do wejścia.
Wspinaczka w piaskowcach wymaga znajomości zasad
Skalne ściany kuszą, ale park narodowy nie jest miejscem, w którym można wspinać się gdziekolwiek. Dozwolone są tylko wskazane sektory, a ich dostępność zależy od terminu. W 2026 roku zasady dopuszczają między innymi wybrane ściany Szczelińca Wielkiego, Radkowskie Skały, Narożnik, okolice Trzmielowej Jamy, Pod Starym Biwakiem i Filary Skalne.
| Rejon | Okres udostępnienia |
|---|---|
| Szczeliniec Wielki | 15 kwietnia-3 listopada |
| Radkowskie Skały | 15 kwietnia-3 listopada |
| Pod Starym Biwakiem | 15 kwietnia-3 listopada |
| Narożnik i okolice Trzmielowej Jamy | 1 sierpnia-3 listopada |
| Filary Skalne | 15 lipca-3 listopada lub 1 sierpnia-3 listopada, zależnie od sektora |
Największy błąd początkujących polega na traktowaniu piaskowca jak litego granitu. Skała może być krucha, wilgotna i podatna na wykruszenia, a asekuracja wymaga doświadczenia w specyfice piaskowcowych formacji. Przed wyjazdem trzeba sprawdzić aktualne sektory, ograniczenia i komunikaty parku, ponieważ regulacje mogą zmieniać się wraz z ochroną przyrody i warunkami terenowymi.
Na odcinkach turystycznych nie wolno wspinać się na skały ani schodzić ze szlaku. Jeśli celem jest wspinanie, potrzebny jest kompletny sprzęt, znajomość zasad asekuracji i pewność, że wybrana ściana znajduje się w dopuszczonym rejonie. Sama obecność ringów lub śladów działalności wspinaczkowej nie oznacza jeszcze, że miejsce jest legalnie dostępne.
Kiedy jechać i co zabrać na szlak
Najbardziej uniwersalny termin przypada od późnej wiosny do wczesnej jesieni, ale każda pora roku ma swoją specyfikę. Latem przeszkadzają tłumy, jesienią śliskie liście, a zimą oblodzone stopnie i zaspy w szczelinach. Na Szczelińcu śnieg może utrzymywać się w głębokich zakamarkach jeszcze wtedy, gdy w Karłowie jest już zielono.
Na krótsze trasy wystarczą buty z przyczepną podeszwą, odzież przeciwdeszczowa, woda i mała apteczka. Nie wybierałbym lekkich miejskich trampek, nawet przy dobrej prognozie. Mokry piaskowiec jest śliski, a nagła zmiana pogody na odsłoniętych tarasach potrafi szybko obniżyć komfort i bezpieczeństwo.
- buty trekkingowe z bieżnikiem,
- warstwową odzież i kurtkę przeciwdeszczową,
- minimum 1-1,5 litra wody na osobę przy dłuższej trasie,
- mapę offline lub papierową mapę turystyczną,
- naładowany telefon i powerbank,
- mały plecak, który nie będzie przeszkadzał w wąskich przejściach.
W parku obowiązuje zakaz schodzenia ze szlaków, biwakowania, używania dronów bez odpowiedniej zgody oraz wprowadzania psów na trasy turystyczne Szczelińca Wielkiego i Błędnych Skał. Te ograniczenia nie są formalnością. Chronią delikatne siedliska, a przy okazji zmniejszają ryzyko zabłądzenia w labiryncie skalnym.
Jak ułożyć udany dzień wśród piaskowcowych skał
Na pierwszy wyjazd polecam połączyć Szczeliniec Wielki rano z krótszym spacerem w rejonie Błędnych Skał albo Skalnych Grzybów. Nie próbowałbym jednak zwiedzać wszystkich atrakcji w kilka godzin. Pośpiech odbiera temu miejscu najwięcej, bo najlepsze widoki często wymagają zatrzymania się, a nie odhaczania kolejnych punktów.
Osoby nastawione na trekking powinny wybrać dłuższą pętlę przez Radkowskie Skały lub Skalne Grzyby. Miłośnicy wspinaczki powinni potraktować wyjazd jako osobny projekt, sprawdzić aktualne zarządzenia i zaplanować sektor z uwzględnieniem sezonowych ograniczeń.
To pasmo nie imponuje wysokością, lecz różnorodnością terenu. Właśnie dlatego sprawdza się na weekend samochodowy, rodzinny spacer, ambitniejszy trekking i techniczną wspinaczkę, pod warunkiem że plan dopasujemy do charakteru trasy.
Najlepszy plan jest prosty: przyjechać wcześnie, kupić właściwy bilet, zostawić samochód w dozwolonym miejscu i nie lekceważyć pogody. Gdy dodamy do tego dobre buty oraz respekt dla ograniczeń parku, skalne labirynty odwdzięczą się widokami, których nie da się pomylić z żadnym innym zakątkiem Sudetów.